W domach już pewnie świąteczny nastrój, posprzątane, zjeżdżają goście, a poświęcone pokarmy dekorują świąteczny stół. A więc życzymy Wam wszystkim:
Felietony, listy, opinie
Baby polukrzonej... Wesołych Świąt!
- sobota, 07 kwietnia 2012 13:34
- REDAKCJA/WYDAWCA/ADMINISTRATOR
- Odsłony: 111
PRK radzi: Jak reklamować wadliwy towar
- sobota, 17 marca 2012 14:52
- T. BARON
- Odsłony: 171
List do redakcji: za lód mandaty, ale komu?
- środa, 29 lutego 2012 12:23
- CZYTELNIK
- Odsłony: 281
Edukacja a nisza wolności. Czas się uczyć?
- niedziela, 05 lutego 2012 22:30
- W. Zwierzyna
- Odsłony: 342
Na przełomie lutego i marca w lokalnych samorządach pojawia się dylemat dotyczący kształtu lokalnego systemu edukacji. Od początków przemian polityczno- ekonomicznych w Polsce dokonano likwidacji ponad tysiąc szkół podstawowych. Nastąpiło wyzerowanie wielkiej akcji politycznej lat 60-tych ubiegłego stulecia, budowy 1000 szkół na tysiąclecie Państwa Polskiego. Kreatorzy polskiego modelu społeczno-gospodarczego, wprowadzając ideę samorządów, jakby zapomnieli o konieczności logicznego rozwiązywania problemów społecznych lokalnych społeczności, obciążając obowiązkami lokalny samorząd bez wzmocnienia finansowego.
Kto za kim stoi…
- poniedziałek, 30 stycznia 2012 15:13
- W. ZWIERZYNA
- Odsłony: 393
Towarzyszące mi zdarzenia przekonują do powszechnie panujących opinii, że aby być aktywnym i zauważonym obywatelem, trzeba „mieć za sobą” kogoś z „wysokich lokalnych półek”. W prezentowanych sądach czy postawach nie można powoływać się na własny rozsądek..., własną wrażliwość, własną wiedzę czy też osobiste przemyślenia. Nie można korzystać w żadnym przypadku z własnej samodzielności i osobistej inicjatywy.
W świadomości społecznej funkcjonuje pogląd, że wszystko, co dzieje się wokół nas, musi mieć umocowanie w lokalnych autorytetach czy koteryjnych układach. Upowszechnione opinie o uzależnieniach w sieci lokalnych interesów obezwładniają mentalnie obywateli, zdolnych do samodzielnego działania. Jeśli sporadycznie, a nawet przypadkowo pojawią się przesłanki odosobnionych postaw aktywności obywatelskiej, są one od samego początku napiętnowane społecznie z powodu obaw o wspólną egzystencję czy o społeczne wykluczenie. Każda inicjatywa wg przyjętej obyczajowości musi być skonsultowana i zaakceptowana przez choćby jedną z lokalnych koterii. Jeśli zaś co aktywniejsi spróbują być niezależnymi w myśleniu i działaniu, doznają wykluczenia społecznego i zostaną „umieszczeni” w próżni społecznej czy kulturowej. Stają się niedookreślonym bytem.
W myśl znanego w poprzednich okresach historycznych hasła, że jeśli „MY” nie dostrzegamy Ciebie i twojej aktywności, to znaczy, że Ciebie po prostu nie ma. Oto jest przepis na nasze małe, lokalne piekiełko. Uprawiający wszechobecną manipulację społeczną, ośmieszając innych, wyrażają równocześnie wiarę w swoją nieomylność i przekonanie o niezaprzeczalności własnej racji. Szkoda że kierujący zachowaniami wynikającymi ze swych kompleksów, miast kreować na nowe, wartościowe zdarzenia, służą jedynie realizacji negatywnych społecznie, jednakże bezpiecznych dla lokalnego "status quo", wyborów.Lękamy się własnej odmienności i nie akceptujemy jej u bliźnich. Lękamy się również tego, co nowe w rozstrzygnięciach społecznych, co zawiera treść i formę aktywności społeczeństwa obywatelskiego złożonego z równych sobie ale różniących się równocześnie, ludzi.
Czy więc postawa wtapiania się w stworzoną przez sprawujących władzę, szarą przestrzeń zniewolenia intelektualnego jest dla nas wystarczająca? Dla młodzieży na pewno nie. Walczą o swoją wolność w internecie. Na razie w internecie... Tam nie trzeba odpowiadać sobie - "kto z nami stoi?"
Czas na zmiany, tylko jakie?
- sobota, 21 stycznia 2012 11:04
- W. Zwierzyna
- Odsłony: 505
Okres minionych 20 lat nowej polskiej rzeczywistości obfitował w wiele gwałtownych przemian ustrojowych, ekonomicznych jak i kulturowych. Był to czas likwidowania niemal wszystkiego, co było stygmatyzowane minionym systemem. Zlikwidowano instytucje, partie i ugrupowania polityczne, sferę gospodarki przekształcono, zmodyfikowano, sprywatyzowano lub po prostu rozkradziono.










![Dash - Put Your Fingers [live at Berlin CSD 2010] Dash - Put Your Fingers [live at Berlin CSD 2010]](http://img.youtube.com/vi/MlCjYeae0T0/3.jpg)




